Colette „Chéri” [Audiobook]

Bez klapek na oczach

Colette, a właściwie Sidonie-Gabrielle Colette. Recenzentka, tancerka, kobieta biznesu świetnie pojmująca znaczenie marki, ale przede wszystkim – pisarka. Jako dziecko wychowywana w duchu fourieryzmu, bez nakazów, zakazów, wzorców, dławienia uczuć. Powszechnie uznawana za skandalistkę swoich czasów, tak pod względem obyczajów, rodzicielstwa, seksualności, jak i twórczości. W wydanej w 1920 roku powieści Chéri, w niebanalnej, malarsko-poetyckiej formie przedstawia świat kurtyzan jako co najmniej pociągający, a związek dojrzałej kobiety z młodzieńcem jako tyleż zatruty, co przepojony zmysłowością i najczystszym rodzajem miłości – kochaniem drugiej osoby za to, że po prostu jest. Jednak to zaledwie czubek góry lodowej problematyki przedstawionej w tej niewielkiej książeczce, przypowieści właściwie, która na czynniki pierwsze rozkłada lęki przed starością i zmarnowaną młodością, dojrzałość i dziecięctwo oraz egoizm i altruizm wynikające z potęgi uczucia.

Czytaj dalej

Joanna Opiat-Bojarska – Bestseller

Bestseller

Co za sucz…

Joanna Opiat-Bojarska rośnie w siłę. Dziewięć powieści na koncie, trzech wydawców, lawirowanie pomiędzy jednym a drugim festiwalem literatury, zaangażowany PR, wsparcie literackiej blogosfery, coraz liczniejsze wywiady w prasie i zaproszenia do telewizji, drugie wydanie debiutu kryminalnego Gdzie jesteś, Leno?… Wypłynąwszy na cyklu o dziennikarce śledczej Annie Rogozińskiej oraz potwierdziwszy swój talent do wygrzebywania i konfabulowania czerwonorynkowych brudów w Koneserze, poznańska autorka na dobre zagościła w czytelniczych sercach, umysłach, a nierzadko i w koszmarach. Swoją najnowszą powieścią Bestseller z pewnością podrasuje autorską famę i umocni się w polskiej czołówce literatury komercyjnej. Opiat-Bojarska bowiem bardzo dobrze wie, co tygrysy lubią najbardziej i nie przebiera w środkach, by wyjść naprzeciwko jak największej liczbie czytelników. Narracja pocięta na energiczne, w większości dialogowe sceny, solidnie rozpracowane, a zarazem przedstawione z lekkością niebanalne środowiska zawodowe oraz sporo seksu, nierzadko wzmożonego nieprzebieraniem w słowach, a nawet quasi-pornograficznym ujęciem, korzystnie wpływają na tzw. przeczytalność i utrzymywanie wzmożonej czytelniczej uwagi. Czytaj dalej

Ferdinand von Schirach – Wina

Mała wielka literatura

Niespełna 160 stron, a na nich 15 opowiadań niemieckiego prawnika Ferdinada von Schiracha. Człowieka, który oszczędnym stylem potrafi odmalować potworności siedzące w ludziach, anatomiczne szczegóły, gwałty, mordy, zboczenia. A wszystko to z życia wzięte, wprost z jego kancelarii, powiązane z ludźmi, którzy przyszli prosić go o pomoc prawną. Czytaj dalej

Craig Russell – Mistrz karnawału

O krągłych pupach… filozoficznie

Przypadek sprawił, że nie jest mi dane poznawać Cyklu Hamburskiego Craiga Russella po kolei, co jednak nie przeszkadza mi się nim zachwycać. Mistrz karnawału, czwarta odsłona serii, jest porywającą, wielowątkową fabułą poprowadzoną z kunsztowną precyzją, w której dynamiczna akcja umiejętnie wymieszana jest z zadumą nad człowiekiem, jego wyborami i nieodwracalnymi zmianami, jakie mogą zajść w jego umyśle pod wpływem dramatycznych wydarzeń. Czytaj dalej

Upadek. Sezon I i II

Woman subject. Man object.

Trudno się dziwić sukcesowi, jaki osiągnął brytyjski serial Upadek (The Fall, 2013-) według pomysłu Allana Cubitta. Produkcja ta, mimo obecnych w scenariuszu licznych błędów logicznych i widocznych jak na dłoni absurdów, pod wieloma względami igra z oczekiwaniami widza oraz uwodzi spokojnym, ale naelektryzowanym emocjami postaci rytmem narracji, a na dodatek przemyca zawoalowane irlandzkie i brytyjskie bolączki historyczno-społeczne. Czytaj dalej

Marek Krajewski – Śmierć w Breslau [Audiobook]

Śmierć w odcieniu noir

Śmierć w Breslau – debiut literacki Marka Krajewskiego; książka, która stworzyła polskiego Marlowe’a, Eberharda Mocka; powieść, która w dużym stopniu przyczyniła się do odrodzenia polskiej literatury kryminalnej; proza czarna jak smoła i brudna niczym przenośna toaleta na placu budowy; namnożenie (od)autorskich obsesji, na których oparłszy się, cierpliwy psychiatra mógłby napisać pracę habilitacyjną. Dzisiaj, w szesnaście lat od ujrzenia światła dziennego i po kilku wznowieniach – trzymam w rękach najnowsze, w formie audiobooka wydanego we współpracy Wydawnictwa Znak z Biblioteką Akustyczną – to już kryminał-legenda. Dla niektórych dzieło życia Krajewskiego, dla innych – zaledwie rozgrzewka przed objawieniem się talentu autora w całej swojej pełni. Jedno wszak jest pewne i co do tego niewielu ma wątpliwości – Śmierć w Breslau to książka ważna. Czytaj dalej

Philip Kerr – Niemieckie requiem

Vienna Noir, czyli James Bond na serio

Nie jestem już ani taki młody, ani taki szczupły, żeby leżeć w łóżku z czymkolwiek oprócz papierosa lub kaca.

(Bernhard Günther, prywatny detektyw i były pracownik policji kryminalnej)

Trzecia odsłona trylogii retro Berlin Noir autorstwa Philipa Kerra znacznie różni się od dwóch poprzednich. Jest nie tylko większa objętościowo i bardziej rozbudowana pod kątem ciekawostek historycznych, lecz także zastaje bohatera cyklu, Bernharda Günthera, niemal dekadę po wydarzeniach, jakie miały miejsce w Bladym przestępcy. Detektyw i były policjant kryminalny w jednym przymiera głodem w powojennym Berlinie, z lękiem porusza się po mieście, w którym czuł się tak pewnie, a na dodatek na przestrzeni minionych lat zdążył się ożenić! Ten niepoprawny cynik i niebieski ptak został niejako przez Kerra złamany i złożony na nowo, co dla wiernych czytelników może być lekkim szokiem. Mało tego: Niemieckie requiem, bo o nim mowa, to na dobrą sprawę już nie Berlin Noir, a Vienna Noir, Günthera wywieje bowiem do stolicy Austrii w celu zarobkowym. Czy, biorąc pod uwagę ilość zmian i czasowy przeskok, Kerr nie ukręcił serii karku zamiast ją urozmaicić? Czy udało mu się satysfakcjonująco wygrać opowieść do końca i utrzymać status godnego następcy Raymonda Chandlera i Dashiella Hammetta? Czytaj dalej

Alice Munro – Kocha, lubi, szanuje…

Munro_Kocha_m

Zwykli piękni ludzie

„Autorka wypełnia przestrzeń między ‘kocha’ a ‘szanuje’ wielością odcieni uczuć i relacji”, czytamy na okładce wznowionego przez Wydawnictwo Literackie tomu opowiadań Alice Munro. I prawdę powiedziawszy, trudno jest przebić to jedno zdanie, ilustrujące sedno charakteru miniatur ze zbioru Kocha, lubi, szanuje…, trafniejszym podsumowaniem. W przypadku twórczości kanadyjskiej pisarki bowiem o to właśnie chodzi – o ukazanie rozmaitych emocji, jakie mogą stać się udziałem człowieka. Czytaj dalej

Dzika droga

wild

Odnaleźć siebie

Je­an-Mar­c Vallée najwyraźniej wziął sobie do serca dekonstruowanie amerykańskich mitów i po rozpracowaniu tematu „sam przeciw wszystkim” w udanym Witaj w klubie (Dallas Buyers Club, 2013), zabrał się za opowieść o jednostce skłóconej z życiem i próbującej uporać się z własnymi demonami. Podobnie jak w przypadku zeszłorocznego filmu jego autorstwa, Dzika droga (Wild, 2014) również jest opowieścią z życia wziętą, a Reese Witherspoon wciela się w niej w Cheryl Strayed, pisarkę i eseistkę, która na szlaku Pacific Crest Trail postanowiła odszukać samą siebie i przywrócić swojemu życiu cel. Ogromny wysiłek fizyczny, mało zróżnicowana dieta, skutkująca utratą wagi, krwawe otarcia, pęcherze na stopach i odpadające w wyniku przebycia tysięcy kilometrów paznokcie – to cena jaką zapłaciła. Nagrodą okazał się spokój wewnętrzny i uporanie się z traumą po śmierci matki, z rozpadem małżeństwa oraz depresją, z którą nieudolnie próbowała sobie poradzić narkotyzując się i uciekając w seksoholizm. Czytaj dalej

Marcin Wroński – Kwestja krwi

Wroński? Mmm… pycha!

Siódma część cyklu o komisarzu Maciejeweskim, Kwestja krwi, to dowód na to, że Marcina Wrońskiego nie warto szufladkować. Lubelski pisarz, przy całej swojej pokorze względem historii i staranności językowej, to samodoskonalący się rzemieślnik i świadomy artysta zarazem. Cykl zaczął się niespodziewanie rozrastać? To zrobimy prequel! Spacer po Lublinie odbyty w te i we w te? To wyjedziemy z Lublina! Zyga Maciejewski stał się przewidywalnie wręcz sprytny? To uczynimy go niedoświadczonym gliną pełnym wątpliwości! Gatunek kryminalny zaczął nieco uwierać? To dodamy mu rumieńców zestawiając z czymś nieprzyzwoicie wręcz kontrastowym! Przy czym nie należy się obawiać, że Wroński rozmieni się na drobne rozpulchniając stworzoną przez siebie serię i uczyni ją wydmuszką. Nic z tych rzeczy. Autor bowiem, mimo deszczu nagród i ugruntowanej pozycji na rynku księgarskim, wychodzi poza przyswojone sobie tereny literatury i eksperymentuje na nowych ziemiach. Nie odcina kuponów, ale kombinuje, jakby tu jeszcze czytelników uszczęśliwić. Ot, takiego kreatywnego syna Lubelszczyzna powiła!

Jako się rzekło, Kwestja to siódma część cyklu. Jednak chronologicznie pierwsza, z osią głównej akcji umieszczoną w 1926 roku. Zyga zdobywa szlify w zamojskiej policji, którą bardzo chciałby porzucić dla swojskiego dlań Lublina. Czytaj dalej